Historia przedstawia działalność Olsztyńskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.
Obserwatorzy
sobota, 29 czerwca 2019
sobota, 9 marca 2019
Spotkanie w Jełmuniu.
Dnia 9 marca 2019 w dworze Jełmuń odbyło się spotkanie członków Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego oddział Olsztyn z Zarządem Głównym PTZ.
Na spotkaniu Prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego pan Marcin Schirmer omówił zagadnienia związane z działalnością Zarządu Głównego oraz przedstawił perspektywy dalszego funkcjonowania PTZ.
Następnie odbyła się dyskusja, w której omówiono bieżące problemy związane z funkcjonowaniem Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego i jego oddziałów.
Spotkanie zakończyło się uroczystym obiadem przygotowanym przez właścicielkę dworu.
piątek, 7 września 2018
Wycieczka 1 wrzesień 2018 rok.
Dnia 01.09.2018 r. odbyła się kolejna wycieczka organizowana prze nasz oddział. Tym razem pierwszym zwiedzanym obiektem był pałac w Bogatyńskie.
Następnie zwiedzaliśmy obiekt w Podągach. Wieś Podągi położona jest w zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego, w odległości około 10 km na wschód od Gotkowa, nad rzeką Pasłęką.
Fundacja Odbudowy Zabytków Warmii,
(stanowiąca kontynuację Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Warmii)
Celem zarówno nowej, jak i byłej Fundacji - jest odbudowa XVIII-wiecznego obiektu barokowego
pałacu i parku w Gładyszach.
Bogatyńskie.
Pałac został wybudowany w zachodniej części wsi Bogatyńskie (niem. Tungen). Wieś położona jest w powiecie Lidzbarskim, w gminie Orneta (około 7 km na południowy zachód od miasta).
Widok od strony parku.
Pałac został zbudowany w 1772 roku dla szlachcica, Stanisława
Rutkowskiego. W XIX wieku w budynku przeprowadzono gruntowny remont, w
trakcie którego nadano mu cechy neogotyckie. Od strony ogrodu powstała
wówczas wysoko sklepiona sala z ostrołukowymi oknami, dobudowano
przedsionek do frontowego portalu, a do elewacji północno-zachodniej
dostawiono oficynę z wąskimi, ostrołukowymi oknami na piętrze. Pod
koniec XIX wieku pałac przeszedł na własność rodziny hrabiów von Kanitz.
Przebudowano go wówczas w stylu neobarokowym (zachowały się jedynie
ślady wcześniejszych ingerencji stylowych, jak np. sklepienie krzyżowe w
przedsionku do frontowego portalu). Po II wojnie światowej na terenie
majątku utworzono Państwowe Gospodarstwo Rolne, natomiast pałac
zaadoptowano na mieszkania pracownicze. Po likwidacji PGR-u na początku
lat 90-tych XX wieku, przez kilkanaście lat obiektem opiekowała się
gmina. Obecnie wyremontowany pałac wraz z przyległym parkiem jest
własnością prywatną.
Widok od frontu.
Przerwa na ciasto.
Podągi.
Pierwsze wzmianki o wsi pojawiają się w 1339 roku. Były to wówczas dobra
rycerskie. Od 1551 roku (co potwierdził w dokumencie książę pruski w
1577) należy do rodziny Saucken. W 1663 od wdowy Anny Cathariny von
Saucken odkupił i z czasem powiększył te dobra Elias von Kanitz. W
rękach tej rodziny pozostały Podągi aż do wkroczenia w 1945 roku Armii
Czerwonej do Prus Wschodnich. W 1701 roku rezydencja została przebudowana. Ponownie nastąpiło to w XIX wieku, kiedy nadano jej neoklasycystyczny styl.
W czasie działań wojennych okresu wojen napoleońskich w latach 1806/1807
i 1812/1813 dobra te poniosły znaczące szkody wojenne. Wszystko było
skrupulatnie dokumentowane przez ich ówczesnego właściciela hrabiego
Carla Wilhelma Alexandra von Kanitz (1745-1824), oczywiście z nadzieją
uzyskania rekompensaty, co niestety nigdy nie nastąpiło. Trzem synom, w
tym późniejszemu generałowi pruskiemu i ministrowi wojny (August Wilhelm
Karl Graf von Kanitz) udało się m.in. dzięki pożyczce państwowej w
wysokości 20 tys. talarów odzyskać i przywrócić świetność zniszczonym
dobrom. Co ciekawe o tym, kto odziedziczy Podągi po śmierci ojca
zadecydowało losowanie, które wskazało na najstarszego z trzech braci
Aleksandra, który w 1826 roku wykupił od swoich braci ich udziały w
majątku.
Ostatnim właścicielem tej posiadłości był Gerhard Graf von Kanitz - polityk i minister wyżywienia oraz rolnictwa (1923-1926)
Gładysze.
Fundacja Odbudowy Zabytków Warmii,
(stanowiąca kontynuację Polsko-Niemieckiej Fundacji Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Warmii)
Celem zarówno nowej, jak i byłej Fundacji - jest odbudowa XVIII-wiecznego obiektu barokowego
pałacu i parku w Gładyszach.
Kuźnia w Gładyszach.
Lipowina.
Udajemy się na kawę do pałacu w Lipowinie.
Obecnie odbudowywany.
Różanie
Ostatni etap podróży.
poniedziałek, 25 czerwca 2018
Dnia 23 czerwca 2018 roku odbyło się kolejne spotkanie Olsztyńskiego
Oddziału Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego. Tym razem wybraliśmy
zespół pałacowo parkowy w Mortęgach. Obiekt położony niedaleko Lubawy
około 31 km. od Ostródy.
Spotkanie zaczęliśmy od zwiedzenia obiektu.
Następnie spożyliśmy wspólny posiłek połączony z degustacją wina
Nocleg spędziliśmy we dworze.
sobota, 24 marca 2018
Ze smutkiem zawiadamiamy o śmierci
Naszego bliskiego i zasłużonego Kolegi
JANUSZA GOSZTOWTTA
Honorowego Członka Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego
Wieloletniego Skarbnika Oddziału w Olsztynie
Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy żalu i głębokiego współczucia
Zarząd, koleżanki i koledzy z Oddziału P.T.Z. w Olsztynie.
wtorek, 6 lutego 2018
Wigilia 2017
Dnia 16 grudnia 2017 r. odbyło się tradycyjne spotkanie wigilijne w Jełmuniu.
Był to czas na podzielenie się opłatkiem, wzajemne składanie życzeń, wspólny poczęstunek przy wigilijnym stole oraz obdarowanie wszystkich przybyłych podarunkami.
Tradycja to coś, co trzyma nas razem, sprawia, że czujemy się jedną wielką rodziną ziemiańską kultywującą dawne obyczaje naszych przodków.
Był to czas na podzielenie się opłatkiem, wzajemne składanie życzeń, wspólny poczęstunek przy wigilijnym stole oraz obdarowanie wszystkich przybyłych podarunkami.
Tradycja to coś, co trzyma nas razem, sprawia, że czujemy się jedną wielką rodziną ziemiańską kultywującą dawne obyczaje naszych przodków.
niedziela, 3 września 2017
Pałace i Dwory Warmii i Mazur-wycieczka 2017.08.26
Podczas kolejnej wycieczki odwiedziliśmy pałace w Warlitach Małych, Drulitach, Pazortach i Drynkach.
Na brzegu jeziora pobudowano niewielki pałac, otoczony parkiem. W 1930 roku majątek podzielono na 9 części, a w pałacu zamieszkały dwie rodziny, inne zajęły dworskie budynki gospodarcze. Po drugiej wojnie światowej opuszczone gospodarstwa zajęli polscy osadnicy z okolic Dłutowa. Brak odpowiedniego właściciela spowodował dewastację parku i pałacu. Kilka lat temu ostatnią rodzinę z pałacu przeniesiono do Olsztynka.
W roku 2005 Ireneusz i Edyta Kostrzewowie spod Warszawy wymarzyli sobie, że urządzą swój drugi dom w zabytkowym pałacu z dala od stolicy. Wybór padł na Warmię i Mazury, gdzie zniszczonych obiektów tego typu nie brakuje. Pochód wojsk radzieckich w 1945 roku sprawił, że wiele pięknych pruskich dworków zostało wówczas niemal całkowicie zniszczonych. A jeśli przetrwały, były potem grabione i niszczone przez przesiedleńców lub popadały w ruinę pod niewystarczającą opieką nowych właścicieli, najczęściej Państwowych Gospodarstw Rolnych. Brak troskliwego gospodarza w wielu przypadkach spowodował nawet większe szkody niż wcześniej Armia Czerwona.
Klasycystyczny pałac w Warlitach Małych, wsi na zachód od Olsztynka, zaledwie 2 km od drogi nr 7 w kierunku Warszawy. Powstał w drugiej połowie XIX wieku. Najpierw należał do Wilhelma von Weitzla, potem przeszedł w ręce Paula Schumanna. Jeszcze w latach 30. XX wieku ich majątek został rozparcelowany, a po wojnie zamieszkali w nim polscy osadnicy. Od tego czasu budynek nie był poddawany remontom i stopniowo ulegał dewastacji. Po roku 2000 stał się własnością prywatnych osób, które jednak szybko zdecydowały się go sprzedać.
Remont pałacu Państwa Kostrzewów trwał blisko 10 lat i pochłonął kilka milionów złotych.
Otwarcie pensjonatu w pałacu Kostrzewów było planowane na wiosnę 2017 roku. Ale właściciele zamiast się cieszyć, że po tylu latach swój plan doprowadzili do szczęśliwego finału, mówią o katastrofie, która się zbliża. Najpierw dotarła do nich wiadomość, że Włosi zrezygnowali z budowy hotelu i ponad 1 tys. hektarów ziemi sprzedali rolnikowi z Mazowsza. - Potem w maju dowiedzieliśmy się, że burmistrz odstąpił od przygotowywanego od prawie ośmiu lat projektu planu zagospodarowania, który miał pomóc w rozwoju turystyki w tym rejonie - opowiada Edyta Kostrzewa. - Na dodatek nowy właściciel gruntów kupionych od Włochów zamierza uruchomić tutaj potężną fermę drobiu.
Drulity, jako wieś pojawiają się w dokumentach pod nazwami Drwythen, Traulitte oraz Draulitten już w średniowieczu, a już 23 czerwca 1435 Wielki Mistrz Krzyżacki Paul von Russdorff z nadaje osadzie Draulitten akt lokacyjny osadzając tu na 18 łanach Jakuba von Pynnaw
Następnie, jedne źródła podają, iż w XVI wieku cała wieś należała do księcia Albrechta, a inne, z 1531, iż jako dobra rycerskie są własnością Christoffa von Woygena. Po nim, od 1535, na około 100 lat, stają się dobrami lennymi Georga von Schwertwitza i jego rodziny, do których należą także pobliskie Kwitajny i Barzyna. W 1543 same dobra Drulity, na które składają się wsie Czarna Góra, Rydzówka, Pólko, Dargowo i Talpity, mają powierzchnię 19 łanów. W połowie XVII wieku cały majątek przejął inny znaczący w regionie posiadacz ziemski Zygmunt von Wallenrodt, którego rodzina zarządzała nim do 1730 roku. W latach 1787- 1818 Drulity należały do Georga von Haake ze starego brandenburskiego rodu, który ożeniony z Henriettą z rodu von Bodeck, zarządzał także majątkiem i pałacem w Barzynie. W 1818 von Haake sprzedał majątek Drulity, wraz z Tumpitami, Adolfowi von Besserowi, który z kolei odsprzedał je w 1851 Jurgenowi Krahmerowi, którego to rodzina pozostała zarządcą pałacu do 1945 r.
Z polecenia Jurgena w 1853 w Drulitach wzniesiono, służący za rodzinną rezydencję, późnoklasycystyczny pałac, otoczony wzorowanym na parku Lintropa w Berlinie, założeniu parkowym i krajobrazowym. W podobnym czasie co pałac wzniesiono także liczne zabudowania folwarczne
obszernego rodzinnego majątku, który w 1922, gdy właścicielem i
zarządcą był dr prawa Robert Krahmer, liczył 449 ha ziemi, w tym 211 ha
ziemi ornej, 100 ha łąk, 82 ha pastwisk i 40 ha lasów. Zajmował się głównie uprawą (zbóż i kartofli) oraz hodowlą krów, owiec rasy Merynos oraz rasowych koni, których według spisu było około 65, z czego 30- 40 sprzedawano rocznie na potrzeby wojska. 17 maja 1935 roku Drulity wraz z folwarkiem Tumpity liczyły 234 mieszkańców. Ostatnim prawnym właścicielem majątku był Hans Werner Krahmer, który jednak na stałe mieszkał we Frakfurcie nad Menem, a w jego imieniu rozległymi dobrami zarządzał Edward Otto. 21 stycznia 1945 z Drulit, przed zbliżającą się ofensywą armii radzieckiej, uciekli wszyscy mieszkańcy wraz z ukrywającymi się tam innymi uciekinierami z różnych części Prus Wschodnich.Uciekinierom drogę ucieczki do stacji kolejowej odcięły radzieckie czołgi, które 23 stycznia zajęły wieś.
Sam pałac wojnę przetrwał w dobrym stanie, a jego wnętrza wciąż mieściły bogatą kolekcję sztuki, m.in. portrety dawnych członków rodziny oraz kolekcję starych mebli. Po 1945 majątek, który przeszedł w ręce administracji polskiej, upaństwowiono i przekazano w zarząd Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu. Do lat 90. dyrekcja PGR-u dbała o obiekt i przeprowadzała w nim niezbędne konserwacje i remonty. Obecnie obiekt jest wyremontowany i jest własnością prywatną osoby fizycznej.
Sam pałac w stylu neoklasycystycznym założony został na planie klasycznego prostokąta z fasadą skierowaną w kierunku północnym. Korpus główny budynku nakryty jest dachem mansardowym z licznymi lukarnami. Po obu stronach siedmioosiowych elewacji- północnej i południowej, znajdują się kryte dachem siodłowym trzyosiowe ryzality,
które zwieńczone są trójkątnym naczółkiem z owalnym oknem u szczytu.
Budowla jest podpiwniczona, posiada użytkowe poddasze a na większości
swojej długości ma formę jednokondygnacyjną. Dodatkowo pałac, od strony
frontowej- północnej, posiada honorowy podjazd i czterokolumnowy portyk na którym znajduje się balkon.
Wnętrza są dwutraktowe, a główny hall znajduje się od strony podjazdu, gdzie też znajduje się wejście do wnętrz. Dodatkowo posiada on wydzielone filarowymi arkadami dwa pomniejsze pomieszczenia, z których znajdujące się po prawej stronie mieści schody prowadzące na piętro a po lewej przejście do salonu umiejscowionego na osi ogrodowej.
Pałac otacza stare XIX wieczne założenie parkowe i krajobrazowe, gdzie znajduje się obszerny staw. Na skraju przylegającego do pałacowego parku- lasu, w kierunku pochylni w Buczyńcu, znajdują się pozostałości po kaplicy i cmentarzu dworskim.
Na terenie kompleksu pałacowego zachował się także układ folwarczny z licznymi starymi budynkami gospodarczymi obsługującymi dawny folwark. Jeden z nich-czworak mieszkalny, w okresie powojennym został przebudowany na kaplicę.
Sam dwór wzniesiony z czerwonej cegły, dwukondygnacjowy, na planie kwadratu, z wieżą w narożu od strony wjazdu i trójbocznym ryzalitem od strony podwórza gospodarczego, drobno przeszklona weranda szerokości elewacji.
WARLITY MAŁE
Na brzegu jeziora pobudowano niewielki pałac, otoczony parkiem. W 1930 roku majątek podzielono na 9 części, a w pałacu zamieszkały dwie rodziny, inne zajęły dworskie budynki gospodarcze. Po drugiej wojnie światowej opuszczone gospodarstwa zajęli polscy osadnicy z okolic Dłutowa. Brak odpowiedniego właściciela spowodował dewastację parku i pałacu. Kilka lat temu ostatnią rodzinę z pałacu przeniesiono do Olsztynka.
W roku 2005 Ireneusz i Edyta Kostrzewowie spod Warszawy wymarzyli sobie, że urządzą swój drugi dom w zabytkowym pałacu z dala od stolicy. Wybór padł na Warmię i Mazury, gdzie zniszczonych obiektów tego typu nie brakuje. Pochód wojsk radzieckich w 1945 roku sprawił, że wiele pięknych pruskich dworków zostało wówczas niemal całkowicie zniszczonych. A jeśli przetrwały, były potem grabione i niszczone przez przesiedleńców lub popadały w ruinę pod niewystarczającą opieką nowych właścicieli, najczęściej Państwowych Gospodarstw Rolnych. Brak troskliwego gospodarza w wielu przypadkach spowodował nawet większe szkody niż wcześniej Armia Czerwona.
Klasycystyczny pałac w Warlitach Małych, wsi na zachód od Olsztynka, zaledwie 2 km od drogi nr 7 w kierunku Warszawy. Powstał w drugiej połowie XIX wieku. Najpierw należał do Wilhelma von Weitzla, potem przeszedł w ręce Paula Schumanna. Jeszcze w latach 30. XX wieku ich majątek został rozparcelowany, a po wojnie zamieszkali w nim polscy osadnicy. Od tego czasu budynek nie był poddawany remontom i stopniowo ulegał dewastacji. Po roku 2000 stał się własnością prywatnych osób, które jednak szybko zdecydowały się go sprzedać.
Remont pałacu Państwa Kostrzewów trwał blisko 10 lat i pochłonął kilka milionów złotych.
Otwarcie pensjonatu w pałacu Kostrzewów było planowane na wiosnę 2017 roku. Ale właściciele zamiast się cieszyć, że po tylu latach swój plan doprowadzili do szczęśliwego finału, mówią o katastrofie, która się zbliża. Najpierw dotarła do nich wiadomość, że Włosi zrezygnowali z budowy hotelu i ponad 1 tys. hektarów ziemi sprzedali rolnikowi z Mazowsza. - Potem w maju dowiedzieliśmy się, że burmistrz odstąpił od przygotowywanego od prawie ośmiu lat projektu planu zagospodarowania, który miał pomóc w rozwoju turystyki w tym rejonie - opowiada Edyta Kostrzewa. - Na dodatek nowy właściciel gruntów kupionych od Włochów zamierza uruchomić tutaj potężną fermę drobiu.
DRULITY
Pałac w Drulitach (Pałac rodziny Krahmer) (Gutshaus Draulitten) – pałac wraz z zespołem parkowym i zabudowaniami gospodarczymi znajdujący się we wsi Drulity w gminie Pasłęk w powiecie Elbląskim w woj. warmińsko-mazurskie Wybudowany w 1853 w stylu neoklasycystycznym jako siedziba pruskiej rodziny Krahmer.
Pałac położony jest we wsi Drulity około 15 km na południe od Pasłęka 35 km na południowy wschód od Elbląga i 43 km na pólnocny zachód od Ostródy. Znajduje się przy lokalnej drodze łączącej drogę wojewódzką nr 526 z
drogą krajową nr 7 na odcinku Ostróda- Elbląg. W pobliżu, około 2 km na
zachód, znajduje się Kanał Elbląski.
Drulity, jako wieś pojawiają się w dokumentach pod nazwami Drwythen, Traulitte oraz Draulitten już w średniowieczu, a już 23 czerwca 1435 Wielki Mistrz Krzyżacki Paul von Russdorff z nadaje osadzie Draulitten akt lokacyjny osadzając tu na 18 łanach Jakuba von Pynnaw
Następnie, jedne źródła podają, iż w XVI wieku cała wieś należała do księcia Albrechta, a inne, z 1531, iż jako dobra rycerskie są własnością Christoffa von Woygena. Po nim, od 1535, na około 100 lat, stają się dobrami lennymi Georga von Schwertwitza i jego rodziny, do których należą także pobliskie Kwitajny i Barzyna. W 1543 same dobra Drulity, na które składają się wsie Czarna Góra, Rydzówka, Pólko, Dargowo i Talpity, mają powierzchnię 19 łanów. W połowie XVII wieku cały majątek przejął inny znaczący w regionie posiadacz ziemski Zygmunt von Wallenrodt, którego rodzina zarządzała nim do 1730 roku. W latach 1787- 1818 Drulity należały do Georga von Haake ze starego brandenburskiego rodu, który ożeniony z Henriettą z rodu von Bodeck, zarządzał także majątkiem i pałacem w Barzynie. W 1818 von Haake sprzedał majątek Drulity, wraz z Tumpitami, Adolfowi von Besserowi, który z kolei odsprzedał je w 1851 Jurgenowi Krahmerowi, którego to rodzina pozostała zarządcą pałacu do 1945 r.
Odrestaurowane wnętrza pałacu.
Sam pałac wojnę przetrwał w dobrym stanie, a jego wnętrza wciąż mieściły bogatą kolekcję sztuki, m.in. portrety dawnych członków rodziny oraz kolekcję starych mebli. Po 1945 majątek, który przeszedł w ręce administracji polskiej, upaństwowiono i przekazano w zarząd Państwowemu Gospodarstwu Rolnemu. Do lat 90. dyrekcja PGR-u dbała o obiekt i przeprowadzała w nim niezbędne konserwacje i remonty. Obecnie obiekt jest wyremontowany i jest własnością prywatną osoby fizycznej.
Po wypiciu kawy udamy się w dalszą podróż.
Zespół pałacowo- parkowo- folwarczny w Drulitach składa się z budynku
pałacu, otaczającego go parku krajobrazowego oraz licznych zabudowań
gospodarczo- inwentarskich.
Wnętrza są dwutraktowe, a główny hall znajduje się od strony podjazdu, gdzie też znajduje się wejście do wnętrz. Dodatkowo posiada on wydzielone filarowymi arkadami dwa pomniejsze pomieszczenia, z których znajdujące się po prawej stronie mieści schody prowadzące na piętro a po lewej przejście do salonu umiejscowionego na osi ogrodowej.
Pałac otacza stare XIX wieczne założenie parkowe i krajobrazowe, gdzie znajduje się obszerny staw. Na skraju przylegającego do pałacowego parku- lasu, w kierunku pochylni w Buczyńcu, znajdują się pozostałości po kaplicy i cmentarzu dworskim.
Na terenie kompleksu pałacowego zachował się także układ folwarczny z licznymi starymi budynkami gospodarczymi obsługującymi dawny folwark. Jeden z nich-czworak mieszkalny, w okresie powojennym został przebudowany na kaplicę.
PAZORTY
Pałac wybudowany na terenie wsi Pazorty (niem. Posorten), nad jezioremo tej samej nazwie, w otoczeniu parku i zabudowań gospodarczych. Wieś położona jest w powiecie iławskim w gminie Zalewo (6 km na północny-wschód od miasta).
Znajdujący się tu majątek ziemski do połowy XIX wieku pełnił funkcję folwarku pomocniczego dóbr z siedzibą w Małdytach.
W 1845 roku posiadłość została zakupiona przez Carla Schäfera, który
przybył tu z Saksonii. Jego rodzina mieszkała w Pozorach do 1945 roku.
Pierwszy dwór, o którym istnieją informacje spłonął w 1913 roku. W 1924
roku zakończono budowę rezydencji, która zachowała się do dnia
dzisiejszego. Pod koniec lat 90-tych XX wieku w obiekcie przeprowadzono
kapitalny remont. Od połowy 2004 roku działa tu pensjonat
W pałacu zjedliśmy obiad.
Budynek wzniesiony został na planie zbliżonym do kwadratu. Jest to
obiekt murowany z cegły, otynkowany, dwukondygnacjowy, podpiwniczony i z
użytkowym poddaszem. Nakryto go dachem czterospadowym. Od frontu
znajduje się główne wejście, do którego wiodą szerokie schody z
betonowymi kulami u podstaw, od strony jeziora – murowana weranda i
taras. W bocznej elewacji znajduje się parterowy, wieloboczny wykusz.
Otwory okienne i drzwiowe udekorowane zostały tynkowanymi obwódkami. We
wnętrzach zachował się oryginalny układ pomieszczeń, a także wystrój:
boazerie, fragmenty pierwotnych dekoracji malarskich, elementy stałego
wyposażenia. W otoczeniu dworu znajdują się pozostałości dawnego parku, a
także zabudowań gospodarczych. Przy drodze do majątku usytuowany jest
dawny cmentarz, na którym pochowani są członkowie rodziny Schäfer i
pracownicy majątk
DRYNKI
Dwór zbudowany w okresie międzywojennym dla Otto Jahra.
Obecnie własność prywatna w fazie remontu.
Sam dwór wzniesiony z czerwonej cegły, dwukondygnacjowy, na planie kwadratu, z wieżą w narożu od strony wjazdu i trójbocznym ryzalitem od strony podwórza gospodarczego, drobno przeszklona weranda szerokości elewacji.
Budynek usytuowany z otwarciem widokowym na jezioro, na stoku łagodnie
opadającym ku brzegowi.
A na deser tort serowy w czekoladzie.
W okolicy park z zachowanymi okazami jesionów, buków czerwonych.
Brzegi jeziora zostały mocno zeszpecone wbudowanymi na jego terenie pawilonami
kolonialnymi i domkami letniskowymi.
Zachował się cmentarz rodowy, dawniej zdewastowany i zaniedbany, obecnie dzięki dbałości o historie i tradycje nowych właścicieli, odnawiany.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











































